czwartek, 23 lutego 2012

Bardzo małe przyjemności

Małe przyjemności....sporo ich mam w życiu. Dziś przed wyjściem na uczelnie<na 45 minutowe zajecia...> delektuje się czarną herbatą, ze świeżo startym imbirem, doskonale orzeźwia i lekko rozgrzewa. Do tego wykorzystałam zalegające w lodówce ciasto francuskie i upiekłam je. Posypałam cukrem. Jest mało słodkie, wiec doskonale pasuje do herbaty, której zresztą nie słodzę.

p.s życie jest piękne, jeżeli umiemy się cieszyć maleńkimi rzeczami


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz