układanie życiowych puzzli.
"Zakochanie
się jest jak szaleństwo. Wybucha jak wulkan, a potem się uspokaja.
Wtedy jest czas, by pomyśleć. Czy wasze korzenie tak się już splotły, że
nie da się was rozdzielić. Bo... na tym polega miłość. Miłość to nie
brak tchu, ciągłe podniecenie, chęć kochania się w każdej sekundzie. Nie
bezsenna noc pełna marzeń, że on całuje całe Twoje ciało. To tylko
oznacza 'zakochać się'. A to każdy z nas może sobie wmówić. Miłość to
jest to, co zostaje, gdy 'zakochanie się' kończy."
Boję się nowych sytuacji, zmian...to jest zmiana. I teraz muszę uczyć się bycia razem na nowo. To ciężki kawałek chleba. Dużo muszę sobie poukładać. Wierzę, że będzie lepiej. Polowi jest lepiej. Muszę zrozumieć, że to nowy etap. Ale od każdego z nas wymaga więcej wysiłku i starań...Tęsknię tak samo, to od lat się nie zmienia.
Mętlik w głowie.
Wkrótce dzień, którego się boje i który mnie cieszy. Trzeba będzie zmierzyć się z samym sobą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz